Miesięcznik informatyków i menedżerów IT sektora publicznego

Artur Pęczak

Nie tylko Debian

Linux Debian zyskał wśród administratorów serwerów miano dystrybucji numer jeden. Wysoka stabilność, spójny cykl wydawniczy oraz znakomite wsparcie społeczności to tylko niektóre spośród jego zalet. Czy jest zatem miejsce dla innych systemów?

Rys. A. Sobierajski

Lista argumentów za wyborem Debiana jest znacznie dłuższa. System tworzony jest przez jego użytkowników. Zawiera ponad 43 tys. różnych programów, z których każdy jest wolny i darmowy. Wszystkie pakiety są dobrze zintegrowane w systemie repozytoriów obsługiwanych za pomocą menedżera Dpkg i narzędzia APT. Debian oferuje także łatwe aktualizacje do wyższych wersji. Opiekunowie dystrybucji poważnie podchodzą do usuwania błędów mających wpływ na bezpieczeństwo. Zazwyczaj poprawione pakiety, w których wykryto luki zabezpieczeń, udostępniane są przez automatyczny system aktualizacji w ciągu kilku dni.

Czy zatem Debian jest jedynym wyborem na serwer pośród setek innych mniej lub bardziej popularnych dystrybucji? Niekoniecznie. Konserwatywne podejście do rozwoju tego systemu niesie ze sobą pewne niedogodności. Długi cykl wydawniczy prowadzi do sytuacji, w której pakiety w wersji stabilnej są często przestarzałe już w momencie wprowadzenia systemu do produkcji. Brak tutaj oprogramowania i sterowników innych niż wolne. Do tego sam system uważany jest za trudny w konfiguracji, szczególnie przez początkujących użytkowników. Zatem jeśli nie Debian, to co?

Ubuntu

Zostańmy w temacie Debiana, bowiem pierwszym zastępnikiem dla tego systemu staje się Ubuntu. Dystrybucja powstała na bazie Debiana jest równie rozpoznawalna, a przy tym łatwiejsza w konfiguracji. Wiele rzeczy można tutaj „wyklikać”, choć wymaga to oczywiście instalacji środowiska graficznego, którego na serwerach zazwyczaj się nie instaluje. Ubuntu doskonale spisze się jako system dla stacji roboczych, choć w funkcji serwera sprawdzi się równie dobrze. Oferuje lepsze wsparcie dla sprzętu i oprogramowania niż Debian, również tego niekoniecznie rozpowszechnianego na zasadach open source. Może poszczycić się też silnym darmowym wsparciem ze strony społeczności oraz wsparciem komercyjnym od Canonical. Krótki cykl wydawniczy sprawia, że Ubuntu zawiera stosunkowo nowe wersje pakietów.

Dla serwerów przeznaczona jest objęta długim, bo aż pięcioletnim wsparciem wersja LTS. Kolejne wydania oznaczone przyrostkiem LTS wydawane są co dwa lata. Ostatnia oznaczona jako 16.04 „Xenial Xerus” pochodzi z 2016 r. Wersja ta wprowadza jądro systemu Linux 4.4 z menedżerem startu systemd oraz pierwsze produkcyjne wydanie sterownika DPDK wydatnie przyspieszającego nawet do 10 razy przetwarzanie pakietów sieciowych w nowoczesnych procesorach. Ubuntu doskonale sprawdza się w serwerach z procesorami POWER8 oraz systemami IBM s390x wersji LinuxONE. W pełni wspiera system plikowy ZFS (oferujący funkcje migawek) oraz kontenery LXC (teraz z obsługą mechanizmów QoS oraz kontroli przypisania zasobów). Canonical Livepatch Service pozwala na wdrażanie krytycznych łatek jądra systemu bez ponownego uruchamiania serwera.

Co ważne, Ubuntu uzyskało certyfikacje jako system gościa w instancjach wirtualnych Amazon Web Services, Azure, Joyent, IBM i HP Cloud. Nowością wersji 16.04 LTS jest obsługa „snapsów”, czyli gotowych pakietów, które mogą być automatycznie instalowane i aktualizowane na dowolnej dystrybucji i dowolnym sprzęcie. Publiczna kolekcja snapsów obejmuje pokaźną listę programów z GitHuba (i nie tylko), takich jak Jenkins, VLC oraz Freecad. Komercyjne wsparcie Canonical przyczyniło się do powstania wielu narzędzi zarządzania. Landscape, dostępny w ramach komercyjnego wsparcia Ubuntu Advantage, umożliwia centralizację procesów zarządzania farmą serwerów, stacji roboczych i instancji w chmurze, w tym wdrażania ustawień zabezpieczeń, monitorowania systemów oraz dostarczania i wycofywania aktualizacji oraz łatek bezpieczeństwa. Drugim produktem Canonical, dostępnym w wersjach darmowej (bez wsparcia) oraz komercyjnej, jest MAAS. To rozwiązanie klasy server provisioning, które automatyzuje procesy wdrażania systemów Windows, Ubuntu, CentOS, RHEL oraz SUSE. Ma wbudowane mechanizmy zarządzania zasobami sprzętowymi (inwentaryzacja) oraz adresami IP w modelu IPAM. Idealne dla DevOps.

[...]

Autor zawodowo zajmuje się informatyką. Publikuje w magazynach komputerowych i serwisach internetowych.

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma. Zapraszamy do składania zamówień na prenumeratę i numery archiwalne.
 
 

Polecamy

Biblioteka Informacja Publiczna

Specjalistyczne publikacje książkowe dla pracowników administracji publicznej

więcej