Miesięcznik informatyków i menedżerów IT sektora publicznego

Adwertorial

Urządzenia drukujące zgodne z RODO

Patryk Wąsowicz

Jak Pan postrzega RODO przez pryzmat zbliżającego się okresu jego pełnego wprowadzenia?

Patryk Wąsowicz: To trudne pytanie ze względu na spektrum aspektów, które powinienem wziąć pod uwagę. Przez wielu RODO jest postrzegane jako ogromny problem organizacyjny, koncepcyjny oraz finansowy. Regulacje RODO są na tyle ogólne i w wielu miejscach nieprecyzyjne, że stanowią poważne wyzwanie interpretacyjne. Uważam jednak, że regulacje te są jak najbardziej potrzebne. W erze gospodarki cyfrowej muszą pojawić się odgórne zasady dotyczące tego, jak traktuje się dane obywateli.

Czy będąc przedstawicielem producenta m.in. urządzeń drukujących, może Pan potwierdzić, że oferowane przez Canon produkty są zgodne z RODO?

Pomimo deklaracji różnych osób na rynku nie ma drukarek zgodnych z RODO. W regulacjach nie ma bowiem recepty na to, jak takie urządzenie powinno wyglądać. Oczywiście, mogę powiedzieć o pewnych cechach urządzeń, zwłaszcza urządzeń drukujących, które zdają się być kluczowe w celu pomocy organizacjom w zachowaniu jak najlepszej zgodności z regulacjami RODO.

W takim razie, jakimi cechami powinni zainteresować się klienci, którzy pragną jak najlepszej zgodności swojej floty urządzeń drukujących z RODO?

Istnieją dwie grupy, którymi powinni się zainteresować właściwie wszyscy, którzy mają jakikolwiek kontakt z infrastrukturą drukowania. Ja te grupy identyfikuję jako funkcje oraz funkcjonalności. Funkcje opisują możliwości techniczne urządzenia wynikające z jego projektu, mieszczące się w ramach twardej specyfikacji technicznej urządzenia. Funkcjonalnościami określam grupę cech wynikającą naturalnie z urządzeń, ale dodatkowo sprzęgniętą z inteligentnym oprogramowaniem. Dlaczego o tym mówię? Dlatego, że Canon od pewnego czasu rozłączył rozwój platformy sprzętowej i programowej swoich urządzeń wielofunkcyjnych. W chwili obecnej osiągnęliśmy tak wysoki stopień perfekcji mechanicznej naszych maszyn – np. serii imageRUNNER ADVANCE – że najlepszym sposobem ich unowocześniania jest rozwój oprogramowania wewnętrznego oraz zgodnych z nim aplikacji. Skupiając się jednak na konkretach, jeśli chodzi o sprzęt, to kluczowymi obecnie funkcjami są: szyfrowanie (najlepiej kluczem 256-bitowym) i bezpieczne wymazywanie dysku twardego urządzenia, kontrola jego oprogramowania wewnętrznego, moduł TPM, możliwość zestawiania macierzy RAID w urządzeniu, możliwość wyciągania dysku twardego – na przykład w czasie serwisowania maszyny, wyposażenie w czytnik zbliżeniowy – obsługujący wiele standardów i sposobów logowania. Jeśli chodzi o funkcjonalności, to wymieniłbym: wymuszoną kolejkę zatrzymaną, szyfrowanie danych drukowania, szyfrowanie danych skanowania, załączanie certyfikatów maszyny i użytkownika do zeskanowanych plików, system zabezpieczenia dokumentów przed nieautoryzowanym kopiowaniem, zabezpieczenie wygodnego wydruku z urządzeń mobilnych (z izolacją interfejsów), kontrola możliwości wysyłania plików pod kątem poprawności adresów e-mail, kontrola zawartości menu urządzenia. Ideałem dla mnie, jeśli chodzi o bezpieczeństwo, jest flota urządzeń imageRUNNER ADVANCE połączona z oprogramowaniem uniFLOW, z pełną integracją z kontrolerem domeny, systemem autoryzacji użytkowników z zastosowaniem kart zbliżeniowych oraz z systemem kontroli treści w systemie druku. Ten ostatni pozwala na filtrowanie oraz przeszukiwanie systemu druku pod kątem słów czy kluczowych fraz, które zostały rozpoznane jako wrażliwe. Przykładowo: załóżmy, że użytkownik, który nie ma uprawnień do drukowania dokumentów zawierających numer PESEL, próbuje taki dokument wydrukować. Nasz system DLP (Data Loss Prevention) jest w stanie to wykryć i temu zapobiec – generując dodatkowo odpowiedni alert dla administratorów.

Poruszył Pan ciekawy temat, w którym ogromną rolę grają użytkownicy. Jakie jest ich znaczenie, jeśli chodzi o zagadnienie RODO?

Ogromną rolę odgrywa kultura informatyczna użytkowników. Nadal wiele osób ma problemy z interakcją z nowoczesnymi maszynami. Dlatego kluczowe są funkcjonalności, które są dopasowane do każdego użytkownika (i są mu przydzielane za pomocą systemów domenowych), połączone z konstrukcją interfejsu i łatwością jego obsługi. Łatwość obsługi podnosi bezpieczeństwo. Kolejną rzeczą jest świadomość użytkowników. Według badań 75% wycieków danych w organizacjach odbywa się poprzez dokumenty papierowe. Zwykle te utraty są nieintencjonalne, niemniej rolą urządzeń oraz systemów do bezpiecznego przetwarzania firmowych dokumentów jest właśnie prewencyjne zapobieganie wszelkim sytuacjom, mogącym prowadzić do utraty wrażliwych danych.


Patryk Wąsowicz – z firmą Canon jest związany od 2014 r., obecnie jako Product Business Developer w Dziale Marketingu i Sprzedaży. Z wykształcenia psycholog społeczny, związany z branżą IT od prawie 15 lat. Posiada wszechstronne doświadczenie z obszaru wdrażania najnowszych technologii informatycznych, procesów elektronicznego przetwarzania dokumentów oraz elektroniki konsumenckiej. Wcześniej pracował m.in. u jednego z największych w Polsce dystrybutorów sprzętu IT jako Product Manager druku cyfrowego i elektroniki użytkowej. Był także redaktorem w magazynie „Chip”, specjalizując się w tematyce obrazowania oraz druku. W Canon Polska odpowiada za realizację działań marketingowych dla biurowych urządzeń drukujących Canon z serii imageRUNNER oraz imageRUNNER ADVANCE.

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma. Zapraszamy do składania zamówień na prenumeratę i numery archiwalne.
 
 

Polecamy

Biblioteka Informacja Publiczna

Specjalistyczne publikacje książkowe dla pracowników administracji publicznej

więcej