Miesięcznik informatyków i menedżerów IT sektora publicznego

Marcin Lisiecki

Aplikacje i narzędzia biurowe

Edytor tekstu, arkusz kalkulacyjny czy program do obsługi dokumentów w formacie PDF to niezbędne oprogramowanie w większości instytucji. Komercyjne aplikacje tego typu są stosunkowo kosztowne, warto więc zainteresować się ich bezpłatnymi odpowiednikami.

Rys. A. Sobierajski

Każda wersja systemu Windows zawiera w sobie podstawowe narzędzie do obróbki tekstu czy przeglądania plików w formacie PDF. Ich możliwości są jednak mocno ograniczone – nie oferują m.in. sprawdzania pisowni, obsługi formatu DOC czy tworzenia skomplikowanych dokumentów zawierających zarówno tekst, jak i grafikę (wykresy, tabele). Arkusza kalkulacyjnego w ogóle nie uświadczymy, natomiast obsługa plików PDF odbywa się przez przeglądarkę internetową bez możliwości ich jakiejkolwiek edycji, np. dodawania komentarzy czy kolejnych stron.

Sprawne i wydajne wykonywanie pracy biurowej wymaga zainstalowania zewnętrznego oprogramowania komercyjnego, bezpłatnego lub skorzystania z rozwiązań webowych, jak np. pakiet MS Office w wersji online czy usługi Google Docs. W wielu polskich instytucjach zainstalowany jest najpopularniejszy obecnie pakiet biurowy, czyli Office Microsoftu, który jednak dąży do stania się chmurową platformą, gdzie konieczne jest okresowe opłacanie abonamentu, czego dowodem jest Office 365. Skończy się użytkowanie raz zakupionego oprogramowania przez nieograniczony czas, a w praktyce do wygaśnięcia wsparcia technicznego gwarantującego dostęp do aktualizacji i poprawek bezpieczeństwa. Na szczęście dla zwolenników klasycznych rozwiązań Microsoft zapowiedział na drugą połowę br. debiut Office 2019 – najprawdopodobniej będzie to ostatni pakiet, który nie działa w oparciu o chmurę.

MS Office lub alternatywa

Pakiet biurowy Microsoftu ma obecnie tak silną pozycję, że nie sposób o nim nie wspomnieć, pisząc o bezpłatnych konkurentach. Swoją popularność Office zawdzięcza dużym możliwościom, a niektórzy twierdzą, że to oprogramowanie wręcz doskonałe, i nie wyobrażają sobie pracy z innym narzędziem tego typu. Celowo nie wspominamy tu o komercyjnych pakietach innych producentów, ponieważ jeśli już mamy wydać pieniądze, to najlepiej je zainwestować w sprawdzony MS Office, choć trzeba zaznaczyć, że nie zawsze jest sens zakupu tak rozbudowanego pakietu.

Warto więc zastanowić się, do czego będziemy wykorzystywali oprogramowanie „biurowe”. Czy będzie to zaawansowane przetwarzanie tekstu, sporządzanie skomplikowanych arkuszy kalkulacyjnych, a może obrabianie tworzonych dokumentów przez wiele osób, które w takiej sytuacji powinny używać takich samych narzędzi, aby zapobiec błędom konwersji lub kompatybilności. Jeśli jednak potrzebujemy np. edytora, który ma pracować na pojedynczych stacjach roboczych, gdzie będą tworzone proste pisma, listy lub inne dokumenty, możemy skorzystać nawet z wbudowanego w system WordPada. Trudniejsze zadania pozwolą wykonywać inne bezpłatne narzędzia o zbliżonych do MS Office’a możliwościach z obsługą formatów DOC i XLS. Znajdziemy je bez trudu.

W alternatywnym oprogramowaniu najczęściej będziemy mieli też dostęp do modułu pozwalającego tworzyć i edytować bazy danych oraz do aplikacji do tworzenia prezentacji. Nie zawsze jednak potrzebny nam jest cały pakiet z aplikacjami biurowymi. W Sieci jest wiele darmowych, oddzielnych edytorów i arkuszy kalkulacyjnych. Powoli znikają one z rynku lub od dawna nie są już aktualizowane, ale wciąż możemy z nich korzystać. Ostatnie takie narzędzia, które wciąż są rozwijane i warte uwagi, to świetny edytor AbiWord 3.0.2 oraz arkusz kalkulacyjny Gnumeric 1.12.41.

Czytniki dokumentów i wirtualne drukarki

Bardzo istotnym elementem, w który powinna być wyposażona każda stacja robocza, są przeglądarki dokumentów. Oprócz obsługi popularnego formatu PDF pozwolą nam one przejrzeć i wydrukować wybrane pliki. Podstawowym, bezpłatnym czytnikiem, z którego z pewnością warto korzystać, jest znany wszystkim Adobe Reader. Ma on wiele przydatnych funkcji ułatwiających pracę z dokumentami, jak np. wyszukiwarka, możliwość dodawania komentarzy czy zaznaczania tekstu. Za pomocą tego programu nie stworzymy jednak nowego PDF-a ani nie wprowadzimy zmian w istniejącym już tekście. W tym przypadku konieczny byłby zakup narzędzia komercyjnego, jak np. Adobe Acrobat – a to niemały wydatek. Możemy jednak poradzić sobie z tym problemem w prosty sposób, niewymagający wydawania ani złotówki.

[...]

Autor jest niezależnym dziennikarzem publikującym w magazynach komputerowych. Ma zawodowe doświadczenie w testowaniu sprzętu i oprogramowania komputerowego.

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma. Zapraszamy do składania zamówień na prenumeratę i numery archiwalne.
 
 

Polecamy

Biblioteka Informacja Publiczna

Specjalistyczne publikacje książkowe dla pracowników administracji publicznej

więcej