Miesięcznik informatyków i menedżerów IT sektora publicznego

Jacek Orłowski

Nikogo nie zmusimy do elektronicznego kontaktu

Osiągnięciem w zakresie informatyzacji sądownictwa, które może być przykładem dla innych, jest możliwość pozyskiwania samodzielnie zaświadczeń z rejestrów sądowych. Podmioty państwowe, które administrują innymi rejestrami, powinny mieć na uwadze takie właśnie rozwiązanie. Rozmowa z prof. Jackiem Gołaczyńskim, kierownikiem Centrum Badań Problemów Prawnych i Ekonomicznych Komunikacji Elektronicznej

Za nami konferencja „Informatyzacja sądownictwa w Polsce z perspektywy 5 lat”. Co w tym okresie udało się osiągnąć w sądownictwie w zakresie elektronizacji informatyzacji?

Najważniejszym osiągnięciem sądownictwa w tym okresie jest stworzenie sądu elektronicznego. Co prawda rozpoczął on swoją działalność już w 2010 r., ale jego intensywny rozwój przypadł właśnie na ostatnie pięć lat. Okazało się, że jest to bardzo popularny sposób dochodzenia roszczeń pieniężnych przez licznych powodów, zwłaszcza tych, którzy wnoszą jednocześnie bardzo wiele spraw – tzw. powodów masowych. Drugi niewątpliwy sukces to rejestry sądowe, takie jak KRS czy EKW, które są prowadzone w postaci elektronicznej. Na trzecim miejscu wskazałbym uzyskiwanie przez internet informacji o sprawie sądowej – poprzez Portal Informacyjny oraz Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych.

Uruchomienie e-Sądu wywołało jednak dużą dyskusję, szczególnie w zakresie doręczeń. Kto najczęściej dochodzi należności tą drogą?

Są to przede wszystkim banki, firmy windykacyjne, a także dostawcy mediów, np. usług telefonicznych, gazu, energii elektrycznej, ale też gminy dochodzące swoich roszczeń z tytułu czynszu. W moim przekonaniu Elektroniczne Postępowanie Upominawcze okazało się sukcesem mimo problemów z prawidłowym doręczaniem pozwów. Ale to nie jest wyłącznie problem e-sądów, ale w ogóle problem polskiego sądownictwa. Żyjemy w czasach, w których ludzie masowo się przemieszczają, a bardzo wielu Polaków mieszka za granicą. Okazuje się, że adresy znajdujące się w ewidencji ludności nie zawsze są prawidłowe.

Dlaczego informatyzacja rejestrów sądowych jest taka istotna?

Od tego rozpoczęła się właściwie informatyzacja sądownictwa. Pierwszym rejestrem elektronicznym był rejestr zastawów, ale szybki rozwój w tym zakresie nastąpił dopiero po stworzeniu Krajowego Rejestru Sądowego. Możliwość wglądu do tego rejestru przez internet zwiększa bezpieczeństwo obrotu cywilnoprawnego. Można też online uzyskać bezpłatny odpis z KRS, a następnie posługiwać się nim w relacjach z innymi podmiotami. Ostatnio umożliwiono również zakładanie spółek przez internet. Zaczęło się od spółki z o.o. zakładanej na podstawie umowy stanowiącej ustawowy wzorzec. Ta spółka popularnie nazywana jest S24, ponieważ w zamyśle ustawodawcy powinny wystarczyć 24 godziny na jej założenie. Obecnie ustawodawca stworzył dwie kolejne możliwości zakładania spółek przez internet, a mianowicie spółki jawnej oraz spółki komandytowej.

Ale za odpis z księgi wieczystej należy już płacić. Dlaczego?

W 2014 r. zakończył się proces migracji ksiąg wieczystych, czyli przeniesienia treści z formy papierowej do formy elektronicznej. Centralna Informacja Ksiąg Wieczystych może również na wniosek zainteresowanego wydawać wypisy, odpisy i zaświadczenia z księgi wieczystej, które, podobnie jak w przypadku odpisów z KRS-u, mają walor dokumentów wydawanych przez sąd. Tutaj jednak ustawodawca zdecydował, że te zaświadczenia będą odpłatne. Istnieje jednak możliwość przeglądania ksiąg bez ponoszenia opłat – wystarczy znać numer księgi wieczystej.

A jakie korzyści z systemu EKW mają urzędy?

Podmioty państwowe typu sądy, prokuratury, komornicy, notariusze, wszystkie służby, ZUS i urzędy skarbowe mogą dokonywać przeglądu ksiąg wieczystych w celu realizacji ich ustawowych zadań w sposób nieograniczony czasowo i w oparciu o szereg kryteriów, takich jak położenie nieruchomości, właściciel nieruchomości itd. Jest to więc inteligentna wyszukiwarka dedykowana dla ściśle określonego, zamkniętego kręgu podmiotów. Prawa do takiego przeglądania udziela każdorazowo Minister Sprawiedliwości, który też może je odebrać. Trzeba dodać, że w lipcu 2016 r. uruchomiono również możliwość składania wniosków do sądu wieczystoksięgowego za pośrednictwem systemu teleinformatycznego, przy czym tylko trzy grupy podmiotów w pierwszej fazie tej reformy zostały zobligowane do składania wniosków w formie elektronicznej do sądów, a mianowicie notariusze, komornicy sądowi, a także naczelnicy urzędów skarbowych. Te trzy grupy składają ponad 70% wniosków do sądów wieczystoksięgowych, więc można powiedzieć, że obecnie wymiana informacji odbywa się wyłącznie elektronicznie. Nie ma już możliwości składania papierowych wniosków.

[...]

Prof. Jacek Gołaczyński – sędzia Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu, absolwent Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Wrocławskiego. Kierownik Centrum Badań Problemów Prawnych i Ekonomicznych Komunikacji Elektronicznej i pracownik Zakładu Prawa Cywilnego i Międzynarodowego Prywatnego Instytutu Prawa Cywilnego na Wydziale Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego. Członek Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Cywilnego.

Rozmawiał Jacek Orłowski

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma. Zapraszamy do składania zamówień na prenumeratę i numery archiwalne.
 
 

Polecamy

Biblioteka Informacja Publiczna

Specjalistyczne publikacje książkowe dla pracowników administracji publicznej

więcej