Miesięcznik informatyków i menedżerów IT sektora publicznego

Marcin Lisiecki

Za darmo do urzędu

W internecie łatwo można znaleźć darmowe odpowiedniki wielu drogich aplikacji. Niestety, rzadko można z nich korzystać w celach komercyjnych, a więc także w publicznych instytucjach. Przedstawiamy przydatne programy, których licencja nie wprowadza takiego ograniczenia.

DiskInternals Linux Reader 4.0.29.

Czasem zachodzi potrzeba uzyskania dostępu do danych zapisanych na noś­nikach z systemami plików, które nie są obsługiwane przez Windows, np. z Linuksa lub macOS. Microsoft konsekwentnie walczy z konkurencją i nie wprowadza takiej funkcjonalności. Użytkownicy mogą jednak sobie z tym łatwo poradzić dzięki bezpłatnemu oprogramowaniu. Opisywane narzędzie oferuje wsparcie dla systemów plikowych takich jak Ext2/3/4, ReiserFS, Reiser4, HFS, HFS+, ReFS i UFS2. Warto również dodać, że obsługiwane są obrazy dysków, także tych wirtualnych, jak np. VMDK (VMvare). Jak sama nazwa wskazuje, narzędzie pozwala jedynie na odczyt danych i ewentualne skopiowanie ich na nośniki NTFS, FAT czy exFAT. Brak możliwości zapisu to wprawdzie wada, bo nie skopiujemy niczego w drugą stronę, jednak zapewnia pełne bezpieczeństwo „obcym” systemom plików. Przykładowo złośliwy kod, nie mając dostępu do danych, nie wyrządzi na tych dyskach żadnych szkód. Mimo braku polskiej lokalizacji program jest prosty w obsłudze, bowiem swoim wyglądem przypomina Eksploratora Windows. Dostęp do danych może odbywać się także przez sieć bez potrzeby fizycznego podłączania napędów. Linux Reader ma wiele ustawień związanych z widokiem (menu View), gdzie użytkownik może włączać i wyłączać różne elementy interfejsu, jak np. Toolbar, Status bar, Side bar, Address bar, oraz wybrać jeden z czterech sposobów wyświetlania listy napędów, plików i katalogów (Tiles, Icons, Details i Expert). Użytecznym dodatkiem jest możliwość aktywacji podglądu zawartości plików w formie szesnastkowej oraz wizualnej, gdy są to np. obrazy, dokumenty czy archiwa.

Stickies 10.0c.

To niewielkie narzędzie służy do generowania notatek z ważnymi informacjami, które są wirtualnym odpowiednikiem dobrze znanych samoprzylepnych „żółtych karteczek”. Aplikacja uruchamia się razem z systemem i od razu wyświetla wybrane kartki z zapiskami. Możliwa jest również ich prezentacja o określonej godzinie i dacie, tak aby nie „zaśmiecały” pulpitu. Przypomną nam o ważnym telefonie czy spotkaniu lub innej czynności do wykonania w zaplanowanym czasie. Karteczki można zmieniać w szerokim zakresie, zarówno ich wygląd i kolor, jak i stosowane czcionki. Oprócz tekstu można na nich umieszczać linki do stron internetowych oraz obrazy, np. z plików, pozyskane ze schowka czy przechwycenia ekranu. Do dyspozycji mamy także wbudowany edytor grafiki pozwalający na prostą edycję, m.in. obracanie czy stosowanie efektów (rozmycie, ramka, skala szarości itp.). Nie zabrakło również ołówka do swobodnego nanoszenia zmian oraz możliwości wstawiania pól tekstowych. Funkcji jest naprawdę sporo i nie sposób je tu wszystkie opisać. Bardzo ciekawa jest opcja dodawania skrótów do folderów i plików. Jeżeli np. zostanie wyświetlone przypomnienie, że mieliśmy stworzyć jakieś pismo w edytorze, wystarczy kliknąć na kartkę i natychmiast uruchomi się odpowiedni program lub nawet konkretny dokument. Kartki z informacjami łatwo uporządkowywać na pulpicie dzięki funkcji przyciągania ich do siebie tak, jakby były namagnesowane. Możliwe jest również zapobieganie nakładaniu się jednej kartki na inne. Karteczki można przenosić do innego komputera z wykorzystaniem połączeń TCP/IP.

[...]


Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma. Zapraszamy do składania zamówień na prenumeratę i numery archiwalne.
 
 

Polecamy

Biblioteka Informacja Publiczna

Specjalistyczne publikacje książkowe dla pracowników administracji publicznej

więcej