Miesięcznik informatyków i menedżerów IT sektora publicznego

Agnieszka Malczewska-Poteralska

Obrót używanym oprogramowaniem

Postęp w rozwoju aplikacji informatycznych nie ustaje. Wraz z następującymi zmianami pojawiają się nowe potrzeby użytkowników, a te przyczyniają się do pozyskiwania nowych komponentów zasobów programistycznych.

Uzyskiwanie programów komputerowych niejednokrotnie wiąże się ze znacznymi wydatkami, w przypadku instytucji publicznych pokrywanymi ze środków publicznych, co skłania nie tylko do dbałości o rozsądne zakupy dotyczące oprogramowania z pierwszej ręki, lecz także rodzi pytania o możliwe z punktu widzenia prawnego dalsze dysponowanie takim oprogramowaniem, które wiązałyby się z refundacją przynajmniej części kosztów jego uzyskania przez użytkownika. Z tych samych, finansowych względów instytucja publiczna może być zainteresowana uzyskaniem tańszego, używanego oprogramowania, które z powodzeniem zaspokajałoby jej potrzeby. W późniejszym czasie również program nabyty z drugiej ręki może okazać się dla tej instytucji zbędny, co implikuje pytanie o legalność jego ewentualnego zbycia.

Dysponowanie oprogramowaniem

Kwestii możliwości obrotu używanym oprogramowaniem warto poświęcić uwagę m.in. dlatego, że ten, kto bez zgody osoby uprawnionej uzyskuje cudzy program komputerowy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, na podstawie art. 278 § 2 kk podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Również prawo Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z 4 lutego 1994 r. (tekst jedn. DzU z 2016 r. poz. 666; praut) przewiduje odpowiedzialność karną związaną z dysponowaniem nielegalnie uzyskanym oprogramowaniem oraz jego eksploatacją, w tym na podstawie art. 115 ust. 3 i art. 116–118 praut. Przepisy praut stanowią także podstawę do pociągnięcia korzystającego z programu komputerowego bez zgody uprawnionego do odpowiedzialności cywilnej, która może okazać się szczególnie dotkliwa w zakresie roszczeń odszkodowawczych. Stosownie bowiem do art. 79 ust. 1 pkt 3 lit. b) praut uprawniony do programu, którego autorskie prawa majątkowe zostały naruszone, może żądać od osoby, która naruszyła te prawa, naprawienia wyrządzonej szkody poprzez zapłatę sumy pieniężnej w wysokości odpowiadającej dwukrotności stosownego wynagrodzenia, które w chwili jego dochodzenia byłoby należne tytułem udzielenia przez uprawnionego zgody, czyli licencji na korzystanie z danego programu.

W przypadku oprogramowania, którego licencjonowanie wiąże się z rynkowo wysoką opłatą licencyjną, ryzyko konieczności zapłaty jej podwójnej wysokości w ramach odszkodowania mogłoby być dla instytucji publicznej nie tylko kosztowne budżetowo, lecz także obciążające z punktu widzenia zarzutu naruszenia dyscypliny finansów publicznych. Na pytanie odnośnie do potencjalnej możliwości obrotu używanym oprogramowaniem, w tym jego zbycia i nabycia, należy udzielić odpowiedzi uspokajającej instytucje publiczne – transakcje te są prawnie możliwe, przy czym nie w każdym przypadku, co wymaga szczegółowego rozeznania warunków, na jakich zgodnie z przepisami prawa mogą być one dokonywane.

Zbycie używanego oprogramowania przez instytucję publiczną

Zbycie oprogramowania może być rozważane z punktu widzenia kilku typów transakcji prawnych i związanych z nimi faktycznych dyspozycji, których przedmiotem jest program komputerowy. W pierwszej kolejności obrotowi może potencjalnie podlegać całość lub część wyłącznych autorskich praw majątkowych do programu, do których zgodnie z art. 74 ust. 4 praut należą prawa do:

  • trwałego lub czasowego zwielokrotnienia programu komputerowego w całości lub w części jakimikolwiek środkami i w jakiejkolwiek formie, w tym w ramach wprowadzania, wyświetlania, stosowania, przekazywania i przechowywania programu komputerowego – w czym zatem mieści się uprawnienie do korzystania z programu zgodnie z jego przeznaczeniem, funkcjonalnością;
  • tłumaczenia, przystosowywania, zmiany układu lub jakichkolwiek innych zmian w programie komputerowym – czyli prawo do przeróbek oprogramowania;
  • rozpowszechniania, w tym użyczenia lub najmu, programu komputerowego lub jego kopii – to jest prawo do odpłatnego oraz nieodpłatnego udostępniania programu innym osobom wraz z prawem do jego licencjonowania.

Warunkiem skutecznego zbycia praw do oprogramowania w powyższym rozumieniu jest posiadanie statusu ich właściciela. Instytucja publiczna może stać się podmiotem wyłącznych autorskich praw majątkowych do programu komputerowego na podstawie przenoszącej te prawa umowy cywilnoprawnej zawartej np. z zewnętrzną firmą komputerową. Z reguły dotyczy to programów „na zamówienie”, czyli przygotowanych na zamówienie instytucji publicznej na podstawie umowy o dzieło z przeniesieniem praw autorskich. Obrót oprogramowaniem w znaczeniu obrotu prawami wyłącznymi do tego typu utworu nie budzi większych problemów prawnych, także w odniesieniu do kolejnych transakcji dotyczących oprogramowania, wskutek których staje się ono zbywanym oprogramowaniem używanym, z „drugiej” i „kolejnej ręki”.

[...]

Autorka jest adwokatem w Kancelarii Prawnej Bukowski i Wspólnicy z Krakowa. Specjalizuje się w dziedzinie prawa własności intelektualnej, w tym prawa autorskiego, własności przemysłowej, prawa reklamy, ochrony dóbr osobistych oraz prawa konkurencji. Prowadzi warsztaty i seminaria naukowe, publikuje w prasie specjalistycznej i biznesowej.

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma. Zapraszamy do składania zamówień na prenumeratę i numery archiwalne.
 
 

Polecamy

Biblioteka Informacja Publiczna

Specjalistyczne publikacje książkowe dla pracowników administracji publicznej

więcej