Miesięcznik informatyków i menedżerów IT sektora publicznego

Marcin Lisiecki

Optymalizacja dysków twardych w Windows

Wewnętrzny dysk twardy jest podstawowym magazynem danych oraz nośnikiem, z którego uruchamiany jest system operacyjny i aplikacje. Zakup napędu to nie wszystko – należy też zoptymalizować jego pracę tak, aby osiągnąć jak najlepszą wydajność.

Dobry program do defragmentacji powinien dysponować dodatkowymi funkcjami poprawiającymi wydajność dysku twardego. Aplikacja Auslogics Disk Defrag potrafi np. przenosić pliki systemowe na początek dysku, konsolidować wolne miejsce oraz dbać o plik MFT.

Dysk twardy będzie działał dłużej i sprawniej, jeśli wcześniej zostanie odpowiednio skonfigurowany. Przemyślany podział na partycje, aktywacja odpowiednich ustawień w BIOS oraz wyłączenie lub zmiana kilku funkcji systemowych sprawią, że napędy HDD i SSD pokażą pełnię swoich możliwości. Wszystko to możemy zrobić samodzielnie lub wykorzystać odpowiednie programy narzędziowe. Pamiętać należy o tym, że dyski talerzowe i półprzewodnikowe wymagają innych zabiegów i ustawień. To, co pozwoli przyspieszyć HDD, może zaszkodzić napędom SSD (np. defragmentacja). Oczywiście, wszystkie ustawienia domyślne BIOS-u czy systemu operacyjnego dotyczące pracy dysków najczęściej pozwalają na ich prawidłową pracę, jednak jeśli wydajność i trwałość można jeszcze poprawić, to warto skorzystać z takiej możliwości. Wiele domyślnie aktywnych funkcji często nie jest nam do niczego potrzebnych, a tylko negatywnie wpływają na szybkość pracy napędów i ich nadmierne zużycie. Warto również dodać, że im nowszy system operacyjny, tym lepiej radzi sobie ze wstępną konfiguracją napędów – wiedząc, że gdy np. ma do czynienia z dyskiem SSD, nie będzie używał wbudowanego narzędzia do jego defragmentacji.

Wybór dysku i podział na partycje

Optymalizacja pamięci masowej komputera zaczyna się jeszcze przed zakupem napędu. Należy wcześniej przemyśleć, do jakich zastosowań będzie wykorzystywana stacja robocza. Jeśli ma to być jedynie praca z edytorem tekstu i arkuszem kalkulacyjnym, wystarczy tani dysk HDD o najkorzystniejszym stosunku ceny do pojemności. Jeśli jednak komputer wymaga szybkiej pracy systemu operacyjnego i dużej aplikacji (np. CAD) oraz przechowywania wielu danych, najlepszym rozwiązaniem będzie wybór dwóch dysków: napędu SSD o niewielkiej pojemności (np. 240 GB na system operacyjny i najważniejsze programy) oraz zwykłego, pojemniejszego dysku HDD (tylko na dane). Natomiast tam, gdzie potrzebna jest duża wydajność, niezastąpiony będzie szybki napęd SSD, np. z interfejsem M.2 (PCIe) o większej pojemności, oferujący znacznie wyższe transfery niż SATA trzeciej generacji (6 Gb/s).

Kolejnym istotnym aspektem w przypadku dysków talerzowych jest odpowiedni ich podział na partycje – w szczególności chodzi o tę, na której będzie zainstalowany system. Powinna ona być jak najmniejsza, umiejscowiona na najszybszej części talerza (na jego początku) i dostosowana rozmiarem do naszych potrzeb. Musimy na niej zmieścić system, najczęściej używane aplikacje oraz pozostawić odpowiednio dużą, wolną przestrzeń roboczą. Warto też, aby administrator zablokował możliwość instalowania własnych aplikacji użytkownikom oraz składowania danych na tej partycji. Dzięki temu nie przepełni się. Użytkownicy powinni zapisywać swoje dane na serwerze lub na specjalnie wydzielonej partycji lokalnej. Domyślnie na partycji systemowej umiejscawiany jest plik wymiany, który powoduje zmniejszenie wydajności. Jeśli dysponujemy dwoma dyskami fizycznymi, warto go przenieść na drugi napęd HDD, tworząc dla niego specjalną, niewielką (zależną od ilości pamięci RAM) partycję na początku drugiego dysku. Nigdy nie przenosimy pliku wymiany na inną partycję w obrębie tego samego napędu fizycznego HDD. To tylko pogorszy sprawę. Jeśli stacja robocza dysponuje dużą ilością pamięci RAM, to plik wymiany można całkowicie wyłączyć, co odciąży dysk.

Defragmentacja (tylko HDD)

W każdej wersji systemu Windows jest proste narzędzie do defragmentacji. Dostępne są jednak znacznie lepsze programy (także darmowe), pozwalające wykonać więcej operacji niż scalanie plików w jeden kawałek. Dobrym przykładem jest program Auslogics Disk Defrag Free, który, oprócz tradycyjnej defragmentacji, potrafi przenieść pliki systemowe na sam początek dysku, co przyspiesza ładowanie i pracę „okienek”, a także konsolidować wolne miejsce, dzięki czemu już istniejące pliki będą odczytywane szybciej, a fragmentacja plików w przyszłości nastąpi znacznie później. Program oferuje również automatyczną defragmentację, ale nie np. co tydzień, tylko wtedy, gdy program uzna, że jest konieczna.

[...]

Autor jest niezależnym dziennikarzem publikującym w magazynach komputerowych. Ma zawodowe doświadczenie w testowaniu sprzętu i oprogramowania komputerowego.

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma. Zapraszamy do składania zamówień na prenumeratę i numery archiwalne.
 
 

Polecamy

Biblioteka Informacja Publiczna

Specjalistyczne publikacje książkowe dla pracowników administracji publicznej

więcej