Miesięcznik informatyków i menedżerów IT sektora publicznego

Eryk Chilmon

Porządkowanie przestrzeni dla dronów

Samorządy muszą stawić czoło nowemu wyzwaniu. Nadciąga przełom związany z umasowieniem lotów bezzałogowych statków powietrznych, który wymaga zmian w prawie, infrastrukturze, planowaniu przestrzennym, a także mentalności urzędników i obywateli.

Aby zrozumieć istotę tego wyzwania, trzeba zdać sobie sprawę, że masowe pojawienie się bezzałogowych statków powietrznych (unmanned aerial vehicle, UAV), czyli dronów w przestrzeni publicznej nie jest już tylko futurystyczną wizją, ale realną, czekającą tuż za progiem zmianą, która zrewolucjonizuje naszą codzienność. Dynamiczny rozwój branży bezzałogowców sprawia, że postęp technologiczny wrzuca właśnie wyższy bieg, tak jak to kiedyś miało miejsce w wypadku upowszechnienia samochodów, internetu czy telefonii komórkowej. I nie ma w tym stwierdzeniu cienia przesady. Wystarczy uzmysłowić sobie, jak przełomowym wydarzeniem będzie rozszerzenie przestrzeni publicznej o trzeci wymiar, czyli powszechne udostępnienie strefy lotów na niskim pułapie obywatelom, instytucjom publicznym i przedsiębiorcom.

U-Space

Obecnie loty dronów ważących mniej niż 150 kg podlegają krajowym przepisom. Producenci i operatorzy w Unii Europejskiej muszą spełniać wymogi bezpieczeństwa poszczególnych państw członkowskich. W listopadzie zawarto jednak porozumienie, które przewiduje, że projektowanie i wytwarzanie dronów będzie musiało być zgodne z nowymi unijnymi wymogami dotyczącymi bezpieczeństwa. Porozumienie musi jeszcze zostać ostatecznie zatwierdzone przez kraje członkowskie w ramach Rady UE oraz Parlament Europejski na sesji plenarnej. Szczegółowo mają być określone m.in. takie kwestie, jak: ograniczenia pułapu, ograniczenia dla zasięgu, systemy unikania kolizji, stabilizacji lotu czy automatycznego lądowania. Jeśli propozycja wejdzie w życie, kraje UE będą musiały zagwarantować, że operatorzy dronów, które mogą być zagrożeniem dla ludzi, będą rejestrowani. Takie drony będą również musiały być odpowiednio oznaczone. Komisja Europejska chce w ten sposób stworzyć jednolity poziom bezpieczeństwa w całej UE oraz takie same zasady dla producentów dronów.

Polska jest zresztą jednym z prekursorów ujednolicenia użycia dronów w Unii Europejskiej. 24 listopada 2016 r. w Warszawie została przyjęta „Deklaracja Warszawska dotycząca bezzałogowych statków powietrznych”. Dokument jest podsumowaniem dwudniowej dyskusji uczestników międzynarodowej konferencji „Drony jako źródło nowych miejsc pracy i wzrostu gospodarczego”. Celem spotkania było zaplanowanie wprowadzenia specjalnie dla dronów najniższego poziomu przestrzeni ponad miastami, tzw. U–Space. Koncepcja ta ma zapewnić bezpieczny, szybki i efektywny rozwój usług z wykorzystaniem bezzałogowych statków powietrznych realizowanych z zastosowaniem nowoczesnych technologii. Wprowadzenie jej w życie ma wspomóc rozwój całkowicie nowego sektora gospodarki.

W Deklaracji Warszawskiej zawarto listę konkretnych działań zmierzających do stworzenia jednolitego systemu bezzałogowych statków powietrznych do 2019 r. na podstawie zasad z Deklaracji Ryskiej, która odnosi się do agendy miejskiej Unii Europejskiej. W Deklaracji Warszawskiej zwrócono uwagę, że rynek bezzałogowych statków powietrznych, którego wartość oszacowano na 100 mld euro, ma ogromny potencjał, dlatego konieczne jest wsparcie jego dalszego rozwoju w celu zwiększania konkurencyjności Unii Europejskiej. Podczas konferencji Piotr Samson, p.o. prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego (ULC), przywołał statystyki, które pokazują, z jak dynamiczną branżą mamy do czynienia: w 2013 r. w Polsce było zarejestrowanych sześciu operatorów bezzałogowych statków powietrznych, a w 2016 r. ¬– już ok. 3,5 tys. Obecnie według ULC jest ponad 6 tys. certyfikowanych operatorów dronów. Podczas konferencji w Warszawie podkreślono, że zasady bezpiecznego użytkowania dronów mają być proste, proporcjonalne do zagrożeń związanych z ich użytkowaniem oraz oparte na światowych standardach. Zwrócono też uwagę na kwestię cyberbezpieczeństwa oraz ułatwienia współpracy między organami zajmującymi się ochroną, obronnością i bezpieczeństwem. Ponadto zaapelowano również o edukację i przeprowadzanie akcji promocyjnych zwiększających świadomość wszystkich użytkowników bezzałogowych statków powietrznych, w tym tych, którzy nie mają wykształcenia w zakresie lotnictwa.

Loty w dymie

Pod hasłem „U-Space: trzeci wymiar miasta. UE – samorządy – drony” odbyła się w lutym br. ważna debata o wyzwaniach w wykorzystywaniu dronów w służbie mieszkańców. Podczas spotkania w Warszawie pokazane też zostały dotychczasowe wdrożenia z całego kraju. Organizatorzy – Fundacja Instytut Mikromakro, Urząd Miasta Stołecznego Warszawy oraz Unia Metropolii Polskich – zaprosili ekspertów sektora publicznego, naukowego i biznesowego, a także przedstawicieli instytucji, w których już teraz wykorzystywane są bezzałogowe statki powietrzne. Zaprezentowane rozwiązania unaoczniły wielki potencjał dronów zaprzęgniętych do służby publicznej.
Obecnie najlepiej znanym przykładem wykorzystania dronów przez jednostki administracji publicznej jest kontrolowanie dymu wydobywającego się z kominów pod kątem spalania niebezpiecznych dla środowiska materiałów. To zastosowanie wzbudziło duże społeczne zainteresowanie ze względu na to, że ostatnie miesiące przyniosły polskim miastom kompromitujący światowy prymat w rankingu najbardziej zanieczyszczonych trującymi pyłami ośrodków miejskich. W gronie pionierów walczących ze smogiem przy użyciu dronów znalazł się Toruń. Straż Miejska tego miasta wykorzystuje specjalistyczny sprzęt w postaci bezzałogowego statku powietrznego z urządzeniem laboratoryjnym do monitoringu powietrza na pokładzie. Dron wyposażony jest m.in. w czujniki pyłu zawieszonego PM10, PM2,5, HCL, SO2, CO, formaldehydu, a także czujnik gazu. Funkcjonariusze mają też do dyspozycji specjalistyczny samochód do monitoringu powietrza.

[...]

Autor jest redaktorem prowadzącym „IT w Administracji”.

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma. Zapraszamy do składania zamówień na prenumeratę i numery archiwalne.
 
 

Polecamy

Biblioteka Informacja Publiczna

Specjalistyczne publikacje książkowe dla pracowników administracji publicznej

więcej