Miesięcznik informatyków i menedżerów IT sektora publicznego

Marcin Lisiecki

Zapasowe centrum danych

Barracuda Networks to firma od lat doceniana na rynku rozwiązań dla bezpieczeństwa danych, także w segmencie zintegrowanych systemów do backupu. Jej produkty cechuje prostota obsługi i łatwość wdrażania oraz optymalizacja kosztów związanych z zarządzaniem zasobami.

Urządzenie, które otrzymaliśmy do testów, pozwala automatycznie tworzyć pełną kopię zapasową danych ze środowisk fizycznych oraz wirtualnych. Jego nazwa to Barracuda Back­up Server (model 690) i, co ważne, jest to kompletny system zintegrowany w jednym prostym w obsłudze urządzeniu. Dzięki temu nie ponosimy dodatkowych kosztów: utrzymania skomplikowanej infrastruktury często zbudowanej z wielu urządzeń pochodzących od różnych producentów czy szkolenia pracowników działu IT przed wdrożeniem takiego systemu backupowania.

Mała złożoność Barracuda Backup Ser­ver oznacza także mniej problemów w czasie użytkowania. Dzięki zastosowaniu hybrydowego podejścia do tematu ochrony danych rozwiązanie zapewnia nam bardzo wysoki poziom bezpieczeństwa. Mniejsze jednostki mogą pozostać jedynie przy lokalnym backupie, czyli składowaniu kopii bezpieczeństwa na dyskach twardych zainstalowanych w serwerze, ale prawdziwą siłą systemu jest możliwość replikacji zewnętrznej do chmury lub/i innego serwera Barracuda znajdującego się w dowolnej lokalizacji. Lokalne przechowywanie danych zwiększa wydajność oraz redukuje czas potrzebny na przywrócenie plików, natomiast opcjonalna usługa chmurowa znacząco zwiększa bezpieczeństwo. W tym drugim przypadku dane są przechowywane na serwerach Barracuda Networks i szyfrowane silnym algorytmem AES 256 bit. Jeśli jednak nie chcemy korzystać z chmury, łatwo zduplikujemy nasz backup na kolejne urządzenia Barracuda zainstalowane np. w innej serwerowni.

Standardowo w urządzeniach Barracuda stosowana jest deduplikacja danych, co zmniejsza wielkość backupu oraz redukuje obciążenie sieci i skraca czas tworzenia kopii. Testowany przez nas model serwera przeznaczony jest dla małych i średnich jednostek, jednak bez trudu znajdziemy w ofercie producenta również inne urządzenia dla środowisk o różnych wielkościach i potrzebach. W razie awarii centrum Barracuda Backup Service oferuje całodobowe wsparcie techniczne i pomoc w odzyskiwaniu krytycznych dla instytucji danych.

Konstrukcja urządzenia

Serwer Barracuda Backup 690 należy do najbardziej zaawansowanych modeli nieposiadających redundantnego zasilania oraz możliwości wymiany uszkodzonych dysków w trakcie ich pracy. Jeśli potrzebujemy tych funkcji, należy sięgnąć po modele 890 i 990, które oferują też większą pojemność. Urządzenie ma cztery wyjmowane kieszenie na dyski twarde (pracują w macierzy RAID 10) i przeznaczone jest do instalacji w szafach technicznych typu rack. Jego wysokość to 1U, a wraz z serwerem otrzymujemy kompletny zestaw montażowy (szyny, śruby itp.). Warto dodać, że w ofercie producenta jest również model w obudowie typu desktop oraz inny, posiadający zainstalowane wewnątrz obudowy dyski twarde.

Producent nie ujawnia szczegółowej specyfikacji technicznej swoich produktów, więc z dokumentacji nie dowiemy się zbyt wiele na temat zastosowanych rozwiązań i podzespołów. Przetestowany przez nas model 690 ma bardzo prostą konstrukcję. Na przednim panelu znajdziemy cztery zatoki przeznaczone do instalacji napędów z interfejsem Serial ATA. Trzeba przyznać, że zostały one wykonane bardzo solidnie, a ich otwarcie i wymiana dysków to szybka i bezproblemowa operacja. Po naciśnięciu przycisku napęd automatycznie wysuwa się z obudowy, co ułatwia jego wyjęcie. Wszystkie kieszenie dysponują diodami informującymi o pracy i stanie dysków, a na panelu mamy do dyspozycji jedynie przycisk Power oraz diody zasilania i stanu urządzenia, a także otwór służący do resetowania urządzenia. Z tyłu obudowy znajdziemy dwa porty Gigabit Ethernet, dwa gniazda USB 2.0 oraz taką samą liczbę portów USB 3.0. Urządzenie można też podłączyć do monitora za pomocą złącza VGA (D-Sub), jak również uzyskać dostęp do konsoli za pośrednioctwem portu RS-232. Zasilanie do serwera dostarczymy, wykorzystując przewód ze standardową wtyczką dla zasilaczy komputerowych. Urządzenie chłodzone jest aktywnie przy użyciu wentylatorów, które czasem potrafią dość głośno pracować.

Kwadrans na wdrożenie

Według producenta administrator bez uprzedniego przeszkolenia jest w stanie uruchomić i przygotować do pracy serwer Barracuda Backup w zaledwie 15 minut. Sprawdziliśmy, jak to wygląda w praktyce. Po włączeniu zasilania i inicjalizacji systemu, co trwa kilka minut, urządzenie powinno zostać automatycznie udostępnione w naszej sieci lokalnej dzięki protokołowi DHCP. Jeśli z niego nie korzystamy lub chcemy nadać serwerowi stały adres IP, trzeba sięgnąć po graficzną konsolę przypominającą swoim wyglądem komputerowy BIOS.

[...]

Autor jest niezależnym dziennikarzem publikującym w magazynach komputerowych. Ma zawodowe doświadczenie w testowaniu sprzętu i oprogramowania komputerowego.

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma. Zapraszamy do składania zamówień na prenumeratę i numery archiwalne.
 
 

Polecamy

Biblioteka Informacja Publiczna

Specjalistyczne publikacje książkowe dla pracowników administracji publicznej

więcej