Miesięcznik informatyków i menedżerów IT sektora publicznego

Adam Pietrasiewicz

Likwidacja barier zgodnie z dyrektywą o dostępności

Ministerstwo Cyfryzacji przygotowuje ustawę o dostępności cyfrowej stron internetowych. Wynikają z niej nowe obowiązki dla podmiotów publicznych, a za uporczywe uchylanie się od zasad WCAG przewidywane są kary pieniężne.

Rys. B. Brosz

Jeszcze 30 lat temu nie spotykało się niepełnosprawnych na ulicach. Oczywiście zdarzały się pojedyncze przypadki, ale niepełnosprawny na ulicy był widokiem na tyle niespotykanym, że ludzie automatycznie się za nim oglądali. Bywali ludzie idący o kulach, czasami w okolicach siedziby Polskiego Związku Niewidomych spotykało się człowieka z białą laską, ale to tyle. Dziś nikt na niepełnosprawnego na ulicy nie zwraca uwagi. Mijają nas niewidomi, ludzie na wózkach inwalidzkich, tych ręcznych i tych elektrycznych, i nikt się nie ogląda. Jest tak dlatego, że otaczający nas świat stał się na tyle dostępny, że osoby niepełnosprawne mogą bez trudu poruszać się po ulicach i w budynkach. Dobrze by było, gdyby działo się tak we wszystkich przejawach życia publicznego, wśród których jest też internet. 

Tajemnicza tabelka 

To, co pojawia się na ekranach komputerów czy smartfonów, nie zawsze jest prezentowane w taki sposób, aby wszyscy mogli z tego skorzystać. Od lat istnieją powszechnie dostępne zasady, które należy stosować, by internet był dostępny dla każdego. Niestety nie są one powszechnie stosowane. A bez internetu nie da się już dzisiaj normalnie funkcjonować. Część informacji krąży już tylko i wyłącznie w światowej sieci, więc każde utrudnienie w dostępie do niej może być uznane za wykluczenie z życia społecznego.

Rządzący są świadomi tej sytuacji mniej więcej od 10 lat. Początkowo próbowano wpłynąć na ten stan, zmuszając podmioty realizujące zadania publiczne do stosowania zasad dostępności stron internetowych poprzez wprowadzenie niewielkiego zapisu i tajemniczej tabelki w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 12 kwietnia 2012 r. w sprawie Krajowych Ram Interoperacyjności, minimalnych wymagań dla rejestrów publicznych i wymiany informacji w postaci elektronicznej oraz minimalnych wymagań dla systemów teleinformatycznych (tekst jedn. DzU z 2017 r., poz. 2247; dalej: KRI).

Przepis ograniczał się do jednego artykułu nakazującego spełnienie do połowy 2015 r. zaleceń zawartych w tabelce, której większość decydentów w administracji zupełnie nie rozumiała. Niektórzy kierownicy jednostek realizujących zadania publiczne wzięli sobie jednak do serca ten przepis i rozpoczęli realne działania polegające na szkoleniu webmasterów, redaktorów i dostosowywaniu swoich stron internetowych do wymagań stawianych im przez KRI. Efektem była skokowa poprawa dostępności stron internetowych (więcej na ten temat w artykule „Stan dostępności cyfrowej administracji publicznej”, s. 21) dla osób niepełnosprawnych, często osiągnięta kosztem dużego nakładu pracy i (o czym nie wolno zapominać) środków. W części internetu kontrolowanej przez podmioty realizujące zadania publiczne w latach 2012–2018 dokonała się rewolucyjna zmiana porównywalna z tą, którą widzimy na co dzień w dostępności architektonicznej. Nagle w internecie poznikały schody i krawężniki, pojawiły się pochylnie, podjazdy, a toalety zaczęły mieć szerokie drzwi. 

Unijne wymogi dostępności 

Jedną z bolączek licznych organizacji, które zajmują się kwestiami dostępności informacji prezentowanych w internecie dla osób niepełnosprawnych, był (i jest do dziś) brak jakichkolwiek sankcji za brak dostępności. Przepis prawa jest, ale podmioty zobowiązane nie ponoszą żadnych konsekwencji za jego nieprzestrzeganie. Sprawą dostępności stron internetowych dla osób niepełnosprawnych zainteresowała się również Komisja Europejska. Po kilku latach intensywnych prac powstała dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/2102 z dnia 26 października 2016 r. w sprawie dostępności stron internetowych i mobilnych aplikacji organów sektora publicznego (DzUrz UE L 327 z 2.12.2016) porządkująca kwestię dostępności stron internetowych. Obecnie dyrektywa ta wdrażana jest do polskiego porządku prawnego poprzez odpowiednią ustawę, która zapewne zacznie obowiązywać od przyszłego roku. Wielu decydentów, szczególnie na najniższych szczeblach administracji – czy to państwowej, czy samorządowej – obawia się tej ustawy. Jak to zwykle bywa, największe obawy łączą się z koniecznością poniesienia dodatkowych, nieprzewidzianych w budżecie kosztów. Należy mieć jednak na uwadze daty, które są ważną częścią planowanej ustawy, i zauważyć, że będzie ona wdrażana stopniowo. 

[...]

Autor jest głównym specjalistą ds. dostępności cyfrowej w Ministerstwie Cyfryzacji. Zajmuje się wdrożeniem w Polsce dyrektywy unijnej dotyczącej dostępności stron instytucji publicznych dla osób niepełnosprawnych.

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma. Zapraszamy do składania zamówień na prenumeratę i numery archiwalne.
 
 

Polecamy

Biblioteka Informacja Publiczna

Specjalistyczne publikacje książkowe dla pracowników administracji publicznej

więcej